Porady ogrodnicze

Niesamowity sposób rozmnażania begonii!

W dzisiejszym artykule z cyklu „Dom Pełen Kwiatów” wracamy do tematu begonii. Opowiem o tym, jak rozmnożyć te wspaniałe rośliny.

fot. 123RF/PICSEL
REKLAMA

Begonie królewskie o niesamowicie przebarwionych liściach, begonie Masona o liściach cudownie marszczonych i karbowanych, a także begonie, które kwitną, są chętnie uprawiane w naszych domach. Ich mnogość i różnorodność sprawia, że niektórzy zaczynają je nawet kolekcjonować. O tym, jak je pielęgnować była już mowa w jednym z naszych poprzednich artykułów. Dziś kilka słów o ich rozmnażaniu, bo jest ono stosunkowo łatwe, a sposób jego przeprowadzania jest zadziwiający i  interesujący, zwłaszcza dla tych, co traktują uprawę roślin jako swoje hobby.

Begonie królewskie i begonie Masona, najczęściej zaleca się rozmnażać przez sadzonki liściowe, natomiast begonie kwitnące i czasami begonie Masona rozmnażamy przez sadzonki pędowe. Zacznijmy od tego drugiego sposobu.

Begonie krzewiaste w sezonie kwitnienia pokrywają się zazwyczaj bladoróżowymi kwiatami, zebranymi w grona. Najczęściej zaleca się je sadzonkować wczesną wiosną. W tym celu odcinamy fragmenty młodych pędów długość ok. 8 cm zaopatrzone w pąk u podstawy. Jeżeli to konieczne, redukujemy ilość liści, odcinając od dołu te, które dotykałyby podłoża. Tak przygotowaną sadzonkę sadzimy do niewielkiej doniczki wypełnionej mieszaniną torfu z piaskiem. Możemy też użyć np. gotowego podłoża do siewu i pikowania. Podłoże to powinno być stale lekko wilgotne do czasu ukorzenienia i pojawienia się nowych pąków czy też przyrostów. Sadzonki umieszczamy w jasnym miejscu, ale o świetle rozproszonych, żeby młode roślinki nie były narażone na bezpośrednie oddziaływanie promieni słonecznych. Optymalna temperatura dla nich to 18-20 stopni Celsjusza.

src: Begonie - Niesamowity sposób rozmnażania begonii ! Rozmnażanie kwiatów przez sadzonki liściowe, Youtube.com, kanał: Ogród na co dzień 

Begonię królewską rozmnażamy przez sadzonki liściowe. Pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić, to przygotować sobie kuwetę lub płaski plastikowy pojemnik z otworami na dnie. Wypełniamy go, tak samo, jak w przypadku poprzedniej begonii, mieszaniną torfu i piasku lub np. gotowym podłożem do siewu i pikowania. Potrzebny nam będzie także sektor lub ostry, cienki nożyk lub żyletka oraz haczyki, które można przygotować ze spinaczy.

Zobacz więcej zdjęć

Z wybranej rośliny odcinamy wyrośnięty, zdrowy liść. Odcinamy go z ogonkiem. Nie jest on nam potrzebny do pozyskania nowych sadzonek, ale lepiej nie pozostawiać go na roślinie matecznej, ponieważ może on być potem przyczyną porażenia naszego okazu przez choroby grzybowe. A potem ogonek ten usuwamy, bo nie będzie już potrzebny. Następnie umieszczamy pobrany liść w naszym pojemniku, wypełnionym podłożem, w takim samym położeniu, w jakim rósł w doniczce, czyli bardziej kolorową częścią liścia do góry. Powinien on dość ściśle przylegać do podłoża, jeżeli się odgina, a tak jest zazwyczaj, pomocne okażą się nasze haczyki. Przyczepiamy nimi liść płasko do podłoża. Zamiast nich możemy też użyć niewielkich, ale dostatecznie ciężkich kamyków, które będą dociskać liść do podłoża. Następnie nacinamy w kilku miejscach żyletką lub cienkim ostrym nożykiem główne nerwy liścia, na wylot, mniej więcej co 2-3 cm. Właśnie w tych miejscach powinny się pojawić nowe młode roślinki. Aby to nastąpiło, musimy zadbać o stałą wilgotność podłoża, to pobudzi begoniowy liść do ukorzeniania. I tu uwaga, nie należy zraszać tego liścia. On w miarę możliwości powinien być stosunkowo suchy, bo inaczej może zacząć gnić.

fot. 123RF/PICSEL

O wilgotność dbamy poprzez zraszanie lub delikatne polewanie ziemi w wolnych miejscach, lub poprzez postawienie naszego pojemnika na podstawce, do której będziemy wlewać wodę. Podłoże będzie od dołu nią nasiąkać. Dobrze jest wstawić wszystko do mini szklarenki lub stworzyć jakiś foliowy namiot, który pomoże przez dłuższy czas utrzymać tę wilgotność. Całość, tak samo, jak nasze sadzonki pędowe, umieszczamy w półcieniu lub w jasnym miejscu, ale ze światłem rozproszonym, w temperaturze 16-22 stopni Celsjusza.  Młode roślinki powinny pojawić się w miejscach cięcia po mniej więcej 2-3 miesiącach. Gdy będą miały 3-4 liście właściwe możemy je przepikować do większych doniczek, na pewno będą już wtedy ukorzenione.

W ten sposób możemy rozmnażać begonie ozdobne z liści praktycznie od wiosny do jesieni. Aczkolwiek te pobrane wiosną mają większą szansę na obdarowanie nas sadzonkami. Wspaniałe w przypadku begonii jest to, że odcięcie jednego liścia w żaden sposób nie wpływa na wygląd naszego okazu, za to z jednego liścia możemy pozyskać wiele nowych roślin, które wzbogacą naszą kolekcję lub które mogą być ślicznym podarunkiem. A tak naprawdę najwspanialsza jest zabawa z roślinami i sama przyjemność pomnażania ilości cudownych begonii oraz patrzenie na to, jak budzą się do życia, rosną i rozwijają.

Ekspert serwisu Deccoria.pl Porady ogrodnicze

autor: Izabela Schick
Ogród na co dzień

Reklama

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

REKLAMA

Wasze komentarze (0)

Brak komentarzy

Polecane artykuły

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Niesamowity sposób rozmnażania begonii!"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.