Sponsor serwisu Leroy Merlin logo
Porady ogrodnicze

Prawidłowe nawożenie malin. Dlaczego termin ma znaczenie i jakie nawozy stosować?

Maliny są mało wymagające i rosną nawet bez zasilania ich w dodatkowe składniki odżywcze. Jeśli jednak chcemy, aby były w doskonałej kondycji i wydawały mnóstwo pysznych owoców, powinniśmy zadbać o ich prawidłowe nawożenie. Kiedy je przeprowadzić? Jakich nawozów używać do malin? Wyjaśniamy.

Prawidłowe nawożenie malin. Dlaczego termin ma znaczenie i jakie nawozy stosować?
Wiosna to czas na zastosowanie pierwszych nawozów do malin. Fot. irisff/123RF.com

Spis treści:

Prawidłowe nawożenie malin – dlaczego jest ważne?

Trudno wyobrazić sobie przydomowy ogród bez malin, które latem rodzą niezwykle smaczne i bardzo wartościowe owoce. Możemy jeść je prosto z krzaczka, dodawać do ciast i deserów, wykorzystywać do potraw i robić z nich rozmaite przetwory. Każdy ogrodnik może cieszyć się smakiem malin z własnego ogrodu, ponieważ krzewy te są niezbyt wymagające i łatwe w uprawie. Jeśli jednak chcemy, aby owoców pojawiało się naprawdę dużo i były doskonałej jakości, musimy zaspokoić potrzeby pokarmowe malin.

Krzewy malin, które nie są systematycznie nawożone, słabo owocują. Plony są drobne i często zdeformowane, a także mało soczyste. Co więcej, zaniedbane rośliny są w większym stopniu narażone na ataki szkodników i chorobotwórczych patogenów. Na szczęście możemy szybko uzupełnić niedobory składników odżywczych u malin, przywrócić im dobrą kondycję i pobudzić je do obfitego plonowania.

Prawidłowe nawożenie malin jest ważne, jeśli liczymy na udane zbiory. Stosując odpowiednie nawozy, sprawimy, że owoce będą większe, słodsze i bardziej soczyste. Wpłyniemy nie tylko na plony, ale też zwiększymy ich naturalną odporność krzewów na choroby i szkodniki, dzięki czemu ograniczymy potrzebę stosowania w ogrodzie środków ochrony roślin. Wzmocnione w ten sposób maliny będą mniej wrażliwe na niekorzystne warunki.

Maliny nie są szczególnie żarłoczne, ale potrzebują rozsądnego nawożenia. Aby rozwijały się prawidłowo, musimy dostarczać im kilku podstawowych pierwiastków. Ważne są dla nich takie makroelementy jak azot, fosfor oraz potas. Równie istotny jest wapń, wpływający na jakość i smak owoców, a także magnez, który bierze udział w procesach fotosyntezy oraz zapobiega chlorozie liści.

Prawidłowe nawożenie malin wpływa na ich owocowanie. Prawidłowe nawożenie malin wpływa na ich owocowanie. Fot. oceanfishing/123RF.com

Przeczytaj również: Na wiosnę pamiętaj o cięciu aronii. Wyda więcej pełnych witamin owoców

Kiedy nawozić maliny?

Wiemy już, że prawidłowe nawożenie malin ma ogromne znaczenie. Kiedy jednak należy je przeprowadzić, aby dało spodziewane rezultaty? Czas podania odpowiednich nawozów dostosowujemy do fazy rozwoju roślin. Maliny potrzebują największej ilości składników odżywczych w czasie kwitnienia i owocowania. Trzeba je im dostarczyć z odpowiednim wyprzedzeniem, zwłaszcza stosując nawozy organiczne, które powoli uwalniają cenne pierwiastki do gleby.

Kiedy nawozić maliny? Warto to zrobić kilka razy w sezonie:

  • W marcu lub kwietniu – nawozy stosujemy wczesną wiosną, gdy maliny rozpoczną wegetację, aby zagwarantować im zdrowy start i pobudzić do rozwijania pędów;

  • Między majem a czerwcem – w ten sposób będziemy wspierać maliny na początku kwitnienia;

  • W czerwcu i lipcu – użycie nawozów w tym czasie doda malinom sił w trakcie obfitego owocowania;

  • W sierpniu lub wrześniu – pod koniec lata wykorzystujemy nawozy ubogie w azot, a bogate w fosfor i potas, dzięki którym maliny będą wzmocnione i dobrze przezimują.

Jakich nawozów używać do malin?

Do dokarmiania malin możemy wykorzystywać zarówno nawozy organiczne, jak i mineralne. Pierwsze nawożenie powinniśmy przeprowadzić już w momencie sadzenia tych roślin. Wtedy ziemię na wybranym stanowisku wzbogacamy wieloskładnikowym nawozem mineralnym, obornikiem granulowanym albo dojrzałym kompostem. Dobrze sprawdzi się również zastosowanie w miejscu uprawy nawozów zielonych, np. bobiku. Warto pamiętać, że maliny do prawidłowego wzrostu potrzebują przepuszczalnej, umiarkowanie wilgotnej i bogatej w próchnicę gleby o lekko kwaśnym odczynie (pH 5,5-6,5).

Maliny owocują obficie, gdy są nawożone w naturalny sposób. Maliny owocują obficie, gdy są nawożone w naturalny sposób. Fot. emkaplin/123RF.com

Jakich nawozów używać do malin? Doskonale sprawdzą się następujące naturalne odżywki:

  • Kompost – można używać go do ściółkowania malin (1-2 l kompostu na roślinę);

  • Gnojówka z pokrzywy – stosujemy ją wiosną (od marca do maja) po rozcieńczeniu wodą w stosunku 1:10;

  • Mączka rogowa – to naturalny nawóz bogaty w azot, którym warto podsypywać maliny wiosną (1 łyżka pod każdy krzak). Najlepiej wymieszać mączkę rogową z kompostem;

  • Fusy z kawy – możemy je wysuszyć, aby zapobiec ich pleśnieniu, a następnie rozsypać wokół malin i wymieszać z wierzchnią warstwą gleby;

  • Obornik granulowany – najlepiej sprawdzi się koński i bydlęcy. Pod każdy krzak wsypujemy garść wybranego obornika granulowanego, łączymy go z ziemią i podlewamy;

  • Biohumus – możemy stosować go przez cały sezon wegetacyjny, nie obawiając się o przenawożenie malin;

  • Mączka bazaltowa – rozprowadzamy ją wokół roślin i podobnie jak w przypadku obornika granulowanego mieszamy z wierzchnią warstwą gleby, a potem podlewamy. Uważajmy jednak, aby nie stosować mączki bazaltowej częściej niż raz w sezonie, ponieważ podnosi ona odczyn gleby, a maliny preferują lekko zakwaszone środowisko.

Poza naturalnymi odżywkami, które wolno uwalniają składniki odżywcze, maliny można nawozić preparatami mineralnymi. Działają one dużo szybciej, nie są jednak obojętne dla środowiska. Możemy sięgnąć po specjalne nawozy do krzewów owocowych, które zawierają wszystkie niezbędne dla malin składniki odżywcze. Są dobrym rozwiązaniem, gdy widzimy na roślinach objawy niedoborów pokarmowych, np. przebarwienia na liściach. Stosujemy je w dawkach zalecanych przez producenta na opakowaniu.

Do nawożenia malin możemy wykorzystywać także bogatą w azot saletrę amonową. Stosujemy ją 3 razy – na przełomie marca i kwietnia, w czerwcu oraz lipcu. Zalecana dawka to 1 łyżka stołowa na 10 mkw. uprawy. Pod koniec sezonu możemy zastosować wieloskładnikowe nawozy jesienne, które są bogate w fosfor i potas.

Źródło: deccoria.pl

Przeczytaj również:

Najlepsze odmiany borówki amerykańskiej. Dobre plonowanie, duże i słodkie owoce

Czy nawożenie ma wpływ na smak winogron? Zastosuj naturalną odżywkę, owoce będą pyszne

Czym pryskać brzoskwinie na wiosnę? Zacznij w porę, owoce będą soczyste i zdrowe

Przeczytaj również

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.