Spis treści:
- Dlaczego jesienią paproć w mieszkaniu brązowieje?
- Gdzie ustawić paproć, żeby nie usychała?
- Jak zwiększyć wilgotność powietrza dla paproci?
- Podlewanie, nawożenie paproci jesienią - co zmienić po lecie?
- Co zrobić z liśćmi, które już zbrązowiały?
Dlaczego jesienią paproć w mieszkaniu brązowieje?
Główną przyczyną brązowienia paproci, otwiera się w nowym oknie jesienią jest suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. Gatunki uprawiane w domach pochodzą z dna lasów tropikalnych i podzwrotnikowych, gdzie pod gęstymi koronami drzew stale panuje wysoka wilgotność. W mieszkaniu spada ona tym bardziej, im zimniej jest na dworze. Przy mrozie w pokoju ogrzanym do 20-22°C może wynosić nawet 20% - tymczasem dla paproci dolną granicą jest około 30%. W suchszym powietrzu końcówki liści szybko brązowieją i zasychają.
Wrażliwość na suche powietrze zależy od gatunku. Nefrolepis rośnie w mieszkaniu stosunkowo dobrze. Niekropień, otwiera się w nowym oknie, czyli adiantum, wymaga wilgotności zbliżonej do tej, jaka panuje w szklarni. Podobne wymagania ma płaskla, nazywana łosimi rogami, otwiera się w nowym oknie, dlatego obie te paprocie trudno utrzymać w dobrej kondycji w ogrzewanym pokoju.
Paproć w mieszkaniu brązowieje jesienią także wtedy, gdy zmieniły się warunki, ale nie zmieniła pielęgnacja. Po lecie roślina rośnie wolniej i pobiera mniej wody, więc podlewana tak często, jak w lipcu, ciągle stoi w mokrej ziemi. W takim podłożu korzenie gniją, a paproć gubi drobne listki.
Brązowe końcówki mogą być też skutkiem nadmiaru nawozu. Paprocie mają niewielkie wymagania pokarmowe i przenawożenie szkodzi im bardziej niż większości roślin doniczkowych. Liście zasychają wtedy od końców, a z czasem problem się pogłębia.
Gdzie ustawić paproć, żeby nie usychała?
Najlepszym stanowiskiem dla paproci jest jasne miejsce z dala od źródeł ciepła. W wielu mieszkaniach najwięcej światła pada na parapet, pod którym stoi kaloryfer. W sezonie grzewczym jest tam jednak za ciepło i za sucho. Żeby roślina nie usychała, zabierz ją z takiego parapetu zaraz po włączeniu ogrzewania.
Paprocie wymagają rozproszonego światła, dlatego dobrze rosną przy oknie wschodnim lub północnym. Od listopada do lutego światło jest słabe, więc roślinę można wtedy przysunąć bliżej, na przykład na kwietniku stojącym obok okna.
Jesienią zwróć też uwagę na temperaturę. Paprocie rosną najlepiej, gdy w dzień jest najwyżej 22°C, a nocą poniżej 16°C, więc temperatura wygodna dla domowników bywa dla nich za wysoka. Jeśli w mieszkaniu jest chłodniejszy pokój, lepiej ustawić roślinę tam niż w ciepłym salonie.
Nie stawiaj paproci przy drzwiach balkonowych ani w miejscach narażonych na przeciągi. Doniczki z paprocią nie wieszaj też tuż pod sufitem.
Jak zwiększyć wilgotność powietrza dla paproci?
Najskuteczniejszym sposobem zwiększania wilgotności powietrza jest nawilżacz ustawiony w pokoju, w którym stoi roślina. Wilgotność zmierzysz higrometrem - znajdziesz go w sklepach z wyposażeniem do domu i ogrodu. Dla paproci korzystne jest 40-50%.
Nie podnoś jednak wilgotności w całym pokoju powyżej tej wartości. W czasie mrozów nadmiar pary wodnej skrapla się na zimnych szybach i ścianach, a stałe zawilgocenie sprzyja pleśni. Jeśli szyby zaczynają parować, zmniejsz moc nawilżacza.
Jeśli nie chcesz kupować specjalnego urządzenia, wilgotność powietrza wokół paproci możesz zwiększyć za pomocą płaskiej tacy ze żwirem lub keramzytem. Postaw doniczkę na kamykach i nalej tyle wody, żeby nie sięgała jej dna, bo stale mokre podłoże sprzyja gniciu korzeni. Gdy jej poziom się obniży, dolej świeżej.
Kilka roślin ustawionych blisko siebie również podnosi wilgotność wokół liści. Jeszcze lepsze warunki panują w łazience - pod warunkiem że jest tam okno.
Czy zraszanie liści, otwiera się w nowym oknie pomoże? Nie do końca - powoduje ono zwiększenie wilgotności tylko na krótki czas. Częste moczenie liści sprzyja przy tym grzybowym i bakteryjnym chorobom powodującym plamistość.
Podlewanie, nawożenie paproci jesienią - co zmienić po lecie?
Jesienią paproć wymaga rzadszego podlewania niż latem. Wyjątkiem są doniczki ustawione blisko grzejnika, w których ziemia wysycha szybciej - takiego stanowiska lepiej jednak unikać, bo ciepłe powietrze znad kaloryfera szkodzi również liściom. Podlewanie paproci jesienią, otwiera się w nowym oknie dostosuj więc do wilgotności podłoża.
Przed podlaniem dotknij palcem wierzchniej warstwy ziemi. Nefrolepis podlej, gdy ziemia jest lekko przeschnięta. Niekropień wymaga stale wilgotnego podłoża, więc w jego przypadku ziemia nie powinna wysychać nawet na powierzchni.
Za każdym razem wlej tyle wody, żeby zaczęła wypływać przez otwory w dnie doniczki. Po kilku minutach opróżnij podstawkę. Użyj wody o temperaturze pokojowej, bo zimna może uszkodzić korzenie.
Ogranicz też nawożenie paproci, otwiera się w nowym oknie. Roślina wykorzystuje nawóz tylko wtedy, gdy wytwarza nowe liście, a jesienią jej rozwój jest znacznie spowolniony. Nefrolepis od października do marca możesz zasilać raz na dwa miesiące; niekropienia nie nawoź w ogóle od września do marca. Preparat płynny rozcieńcz dwa razy bardziej, niż zaleca producent.
Co zrobić z liśćmi, które już zbrązowiały?
Liście, które zaschły w całości, wytnij ostrymi, czystymi nożyczkami - nie odzyskają już zieleni, a po ich usunięciu roślina wygląda schludniej i ma więcej miejsca na młode pędy.
Nefrolepis, który stracił większość liści, możesz przyciąć na wysokość około 5 cm nad ziemią. Po cięciu podlej go i zasil nawozem, a wkrótce wypuści nowe odrosty.
źródło: deccoria.pl















