Sponsor serwisu Leroy Merlin logo
Porady ogrodnicze

Grudzień w ogrodzie. Kalendarz ogrodnika na 30.11 - 06.12.

Niezmiennie o tej porze zachwycają owoce trzmieliny. Jeżeli mamy je w ogrodzie warto przyjrzeć się im z bliska. Ich jaskrawe kolory przyciągają wzrok, a oryginalny wygląd może kojarzyć się z barwnymi miniaturowymi bombkami.

Grudzień w ogrodzie. Kalendarz ogrodnika na 30.11 - 06.12.

Fot.123RF.com

Zanim jednak na dobre ogarnie nas świąteczna gorączka, warto jeszcze zakończyć wszystkie porządkowe prace w ogrodzie. Między innymi zająć się sprzętem, którego już w tym sezonie nie będziemy używać, przeprowadzić przegląd urządzeń, dokładnie je oczyścić i zakonserwować, tak żeby od wczesnej wiosny były gotowe do pracy. Przypominamy, że urządzenia na baterie najlepiej jest przechowywać zimą w ciepłym pomieszczeniu.

O tej porze możemy też sprawdzić sprzęt do nawadniania ogrodu, który służył nam przez cały rok. Zwijamy wąż ogrodowy, tak, aby nie było załamań i chowamy na zimę. Zraszacze i pistolety też warto przenieść w cieplejsze miejsce, a przedtem je przeczyścić. Jeżeli jest taka możliwość rozkręcamy je i dokładnie przepłukujemy sitko. Niekiedy zbierają się tam nieczystości, które zapychają dysze. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliśmy, zabezpieczamy instalację wodną w ogrodzie, a w przypadku systemu automatycznego nawadniania przedmuchujemy instalację sprężonym powietrzem.

Nie zapominajmy też o opryskiwaczach. Mniejsze mogą nam się jeszcze przydać w domu do opryskiwania roślin pokojowych, ale większe urządzenia, których używaliśmy w ogrodzie, zanosimy w miejsce, gdzie będą czekać do wiosny. Na wszelki wypadek warto je wcześniej dokładnie przepłukać. W przypadku opryskiwaczy akumulatorowych, tak samo jak w przy innych urządzeń na baterie, wybieramy miejsce stosunkowo ciepłe - baterie nie lubią chłodu. Jeżeli jest opcja wyjęcia baterii, to tylko ją możemy zabrać do domu, a samo urządzenie pozostawić w chłodniejszym domku narzędziowym lub garażu.


Autor: Ogrod_Na_Co_Dzien

Uprzedzając atak zimy zabezpieczamy rośliny wrażliwe na mróz, m.in. róże. Chłodów nie boją się jedynie dzikie gatunki róż i niektóre odmiany parkowe. Sposób zabezpieczania tych krzewów różni się w zależności od gatunku. Większość z nich kopczykujemy, czyli usypujemy wokół krzewu kopczyk o wysokości mniej więcej 20 cm. Możemy do tego użyć ziemi ogrodowej lub podłoża torfowego, kompostu lub gałązek igliwia. W tym wypadku, wiosną będzie to cenne źródło próchnicy.


Fot.123RF.com


A 6 grudnia to mikołajki, dzień obdarowywania się drobnymi upominkami i dzień, który symbolicznie rozpoczyna już oficjalnie przedświąteczny czas.

Izabela Schick
Ogród na co dzień

Reklama

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.