Piękny trawnik przez cały rok

Data publikacji: 2017-09-08 09:00:00

Każdy z nas marzy o pięknej, soczyście zielonej i bujnej murawie, która stanowić będzie główną wizytówkę naszej posesji. Co zrobić, aby utrzymać trawnik w dobrej kondycji przez cały rok? Poniżej znajdziecie kilka cennych wskazówek.

Piękny trawnik przez cały rok

Wiele osób żyje w błędzie, myśląc, że samo posianie trawy na dobrze przygotowanym podłożu, czy założenie trawnika z rolki wystarczy, a jedynym zabiegiem pielęgnacyjnym, jaki będzie trzeba wykonać raz w miesiącu to koszenie. Owszem, jest to połowa sukcesu, jednak pamiętajmy, że czeka nas jeszcze wiele innych prac do wykonania. Najważniejsze zabiegi, jakie powinniśmy systematycznie zapewniać darni w naszym ogrodzie, znajdziecie poniżej.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Bardzo ważna, jak nie najważniejsza - jest regeneracja trawnika po zimie. Przystępujemy do niej wczesną wiosną, po stopnieniu śniegu i rozmarznięciu murawy. Pamiętajmy, że zanim rozpoczniemy jakiekolwiek zabiegi regenerująco - pielęgnujące gleba powinna nieco obeschnąć. Następnie wykonujemy poniższe zbiegi w dokładnie takiej samej kolejności, jak zostały wymienione.

Wałowanie
Zabieg wałowania polega na wyrównaniu podłoża i dociśnięciu korzeni trawy do gleby, przez co grunt jest wyrównany, a trawa pobudzone do rozkrzewiania. Wałowanie najlepiej wykonywać walcem ogrodowym (od 70 do 300 kg – w zależności od powierzchni, z jaką mamy do czynienia) w okresie wczesnej wiosny (2-3 dni przed i po pierwszym koszeniu).

Wertykulacja
Zabieg wertykulacji polega na pozbyciu się z trawnika martwej, sfilcowanej trawy (filc to mieszkanka obumarłych źdźbeł, korzeni, rozłogów i mchu), obumarłych części roślin i innych zanieczyszczeń, które ograniczają dostęp światła, tlenu i wody oraz utrudniają wchłanianie składników nawozowych w głąb podłoża.

Wertykulację wykonujemy za pomocą odpowiedniego urządzenia – wertykulatora (spalinowego lub elektrycznego) lub skaryfikatora, który swoim wyglądem przypomina druciane grabie. Mechanika tego zabiegu jest bardzo prosta i polega na „wyczesywaniu” i pionowym nacinaniu darni na głębokość ok. 7 cm. Taką czynność powinniśmy wykonywać przynajmniej raz do roku, najlepiej wczesną wiosną, zaraz po pierwszym koszeniu.

Areacja – napowietrzanie
Kiedy za pomocą wertykulacji, usuniemy już z powierzchni trawnika nadmiar filcu, kolejnym krokiem jest areacja. Jak sama nazwa wskazuje, zabieg ten związany jest z napowietrzaniem. W dobrze dotlenionym podłożu, korzenie trawy rozwijają się znacznie szybciej, co z kolei pobudza źdźbła do ekspansywnego wzrostu. Areacja polega na nakłuwaniu trawnika na głębokość ok. 10 cm. Wykonujemy ją za pomocą aretora (wyglądem przypomina małą kosiarkę), wideł lub specjalnych nakładek z kolacjami na buty.

Kolejna czynność po wertykulacji i areacji to piaskowanie. Polega na rozrzuceniu na powierzchni murawy piasku, który ma za zadanie pobudzenie nowych korzonków, rozłogów i pędów do wzrostu. Co więcej, piasek poprawi również przepuszczalność i strukturę gleby w ogrodzie, wzmocni elastyczność naszego trawnika i uzupełni nierówności w podłożu.

Wapnowanie
Raz na dwa lata warto sprawdzić jaka jest kondycja podłoża w naszym ogrodzie. Pobraną, najlepiej w lutym próbkę gleby należy oddać do analizy w Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej lub samodzielnie zrobić to za pomocą pHmetru.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Najlepsze pH dla trawnika to 6,0-6,5. Niższe oznacza, że podłoże jest zbyt kwaśne i należy je odkwasić (stosując wapno do odkwaszania trawników), wyższe świadczy natomiast o zbytniej zasadowości – w takim przypadku należy zastosować nawóz zakwaszający. Proces przyswajania wapnia przez glebę jest dość powolny i wymaga dużej wilgotności podłoża, dlatego też zabieg najlepiej przeprowadzać wczesną wiosną.

Mulczowanie
Trawa sama w sobie stanowi doskonały nawóz. Zabieg mulczowania nie jest w naszym kraju jeszcze tak bardzo popularny, jednak warto się z nim "zaprzyjaźnić" i raz na jakiś czas zafundować naszej murawie porcję zielonej odżywki. Podczas koszenia kosiarkami rozdrabniającymi, skoszoną darń pozostawimy na trawniku, po rozłożeniu będzie ona źródłem wartościowych substancji odżywczych. Pamiętajmy jednak, że skoszona trawa musi być bardzo dobrze rozdrobniona i rozrzucona. Zawarty w trawie azot szybko ulega mineralizacji i nadaje się do ponownego wykorzystania przez rośliny.

Koszenie
Pierwsze koszenie wykonujemy, kiedy źdźbła trawy mają wysokość ok. 10 cm, zazwyczaj jest to na przełomie marca i kwietnia. Kolejne uzależnione są od tempa wzrostu trawnika (przyjmuje się, że optymalnie jest przycinać murawę 2 razy w tygodniu w czasie okresu wegetacyjnego tj. od kwietnia do września, czyli średnio co 7- 10 dni). W okresie upałów kosimy oczywiście rzadziej, a czasem nawet wcale. Najważniejszą zasadą, jaką powinniśmy zapamiętać to ta, że nigdy nie skracamy trawnika od razu niżej, niż o 1/3 jego wysokości. Jeżeli trawa jest b. wysoka, koszenie należy rozłożyć na dwa etapy. Trawę powinno utrzymywać się na wysokości 4 cm. Ostatnie koszenie wykonuje się zazwyczaj w połowie lub pod koniec października.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Systematyczne przycinanie murawy jest bardzo ważne dla jej kondycji – pozwala na utrzymanie estetyczne wyglądu oraz na szybsze rozkrzewianie kępek, co finalnie oznacza piękny i bujny trawnik.

Bardzo ważnym elementem odpowiedniego koszenia jest oczywiście dobry sprzęt, czyli kosiarka. Jej wybór uzależniony jest od wielu czynników: począwszy od wielkości ogrodu, na gatunku trawy kończąc. Przyda nam się także podkaszarka, a jeżeli dysponujemy dużym terenem również: kosa spalinowa i traktorek do koszenia. Bez względu na rodzaj sprzętu jakim dysponujemy, zasada jest jedna: ostrza mają być zawsze dobrze naostrzone. Jeżeli tego nie dopilnujemy, źdźbła trawy będą poszarpane, a w konsekwencji tego będą zasychać na końcach, co da bardzo niełady efekt wizualny.

Przycinanie krawędzi
Przycinanie krawędzi wzdłuż nawierzchni ogrodowej oraz murków nie jest co prawda zabiegiem koniecznym, jednak zdecydowanie warto go wykonać, ponieważ polepsza kondycję oraz estetykę naszej murawy. Wykonuje się je specjalnym nożem do przycinania krawędzi trawnika lub odpowiednio zaokrąglanym na brzegach szpadlem.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Usuwanie chwastów
Jednym największych utrapień posiadaczy trawników są… chwasty. Niestety, nie ma na nie skutecznego sposobu i walkę z nimi będziemy toczyć tak długo, jak długo mamy w ogrodzie trawnik. W czasie trwania sezonu ogrodniczego, alby pozbyć się niechcianych gości możemy zastosować dwa rozwiązania. Pierwsze z nich to: systematyczne wykonywanie oprysku na chwasty dwuliścienne, herbicyd jest bezpieczny dla trawy, ponieważ zalicza się ona do grupy roślin jednoliściennych. Jeżeli jednak nie toczymy walki z całym poletkiem koniczyny czy powoju, tylko np. z pojedynczym mniszkiem, możemy pozbyć się go samodzielnie. Pomocne w tym będą specjalne narzędzia do usuwania takich roślin od razu z całym systemem korzeniowym.

Nawożenie
Trawa, tak jak inne rośliny w naszym ogrodzie potrzebuje odpowiedniego nawożenia (i to w odpowiednim czasie), dzięki niemu jej wzrost będzie prawidłowy, a kolor soczyście zielony, do tego wzmocni się odporność na mróz i suszę. Pierwsze nawożenie wykonuje się zaraz po pierwszym koszeniu, zazwyczaj bywa to około marca – w tym celu używamy tzw. nawozów wiosennych do trawników (mają one w swoim składzie wysoka zawartość azotu, który gwarantuje szybki i bujny wzrost oraz komplet niezbędnych mikro- i makroelementów takich jak: potas, fosfor, wapń i magnez). Kolejne najlepiej zrobić na przełomie maja i czerwca, korzystając z nawozów uniwersalnych.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Taki zabieg może powtórzyć pod koniec lipca. Pamiętajmy jednak, że nie wolno nawozić trawników podczas suszy. Warto również wspomnieć, że nawozy, które zawierają w swoim składzie azot, powinno stosować się tylko do końca lipca, ponieważ zbyt późne nawożenie tym pierwiastkiem, może spowodować nadmierną wybujałość, przez co trawnik nie zdąży przygotować się odpowiednio na okres zimowy.

Ostatnie nawożenie tzw. jesienne, wykonujemy na przełomie sierpnia i września, w tym celu korzystamy z nawozów jesiennych, które w swoim składzie nie posiadają już wcześniej wspominanego azotu, natomiast mają dużą zawartość fosforu i potasu, które doskonale wpływają na odpowiednie zimowanie murawy.

Nawadnianie
Najgorsze co może spotykać nasz trawnik to susza. Jeżeli na zewnątrz panuje upał, powinniśmy systematycznie go podlewać. Systematycznie oznacza co 2-3 dni. Robi się to rano lub wieczorem, nigdy w samo południe przy pełnym słońcu. Podobnie, jak w przypadku roślin ogrodowych, mogłoby to prowadzić do jego poparzenia. Warto również podlewać murawę rzadziej, ale bardziej obficie, tak żeby woda miała możliwość dotrzeć do głębszej warstwy podłoża (dzięki temu trawa przyzwyczai się do rzadszego nawadniania i rozbuduje swój system korzeniowy). Podaje się, że optymalną dawką wody jest ok. 11 l na metr kwadratowy zielonej powierzchni.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Jeżeli nie mamy czasu na systematycznie podlewanie darni, to już na etapie jej zakładania powinniśmy zastanowić się nad inwestycją w system nawadniający (nie tylko trawnik, ale również wszystkie rabaty w ogrodzie).

Usuwanie liści
To bardzo ważna czynność nie tylko ze względów estetycznych. Trawnik przykryty przez zimę warstwą mokrych liści ulega "zaduszeniu", ponieważ powietrze i światło mają do niego ograniczony dostęp. W okresie wzrostu trawy liście możemy zbierać kosiarką podczas koszenia – będzie to przypominało „odkurzanie” trawnika.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Kretowiska
Problem, z którym boryka się wielu właścicieli ogrodów. Nie dosyć, że psuja wygląd trawników to również utrudniają koszenie. Jak sobie z nimi poradzić? Istnieje kilka mniej lub bardziej sprawdzonych sposobów. Pierwszej kolejności rozgrabiamy równo kopczyk lub, jeżeli macie w domu dużo kwiatów doniczkowych, zbieramy ziemię z kretowisk do wiaderka. Jest ona bowiem, ze względu na swoje pochodzenie, najlepsza i najbardziej odżywcza dla kwiatów domowych. Wracając jednak do naszych małych szkodników, sprawdzonym sposobem jest zainstalowanie elektronicznego odstraszacza, który emituje do ziemi niskie dźwięki. Pod ich wpływem krety wycofują się poza granice ogrodu. Warto również do kretowiska włożyć substancje o intensywnym zapachu.

Zarejestruj się! Dodaj galerię!

Fot. ©123RF/PICSEL

Przeczytaj również: Jak pozbyć się kretów z ogródu?

Skoro wiemy już, jakie zabiegi pielęgnacyjne lubi nasz trawnik i chcemy, aby był piękny i zdrowy przez cały rok, warto powyższe zabiegi przypisać poszczególnym miesiącom w roku. Dzięki takiemu podziałowi łatwiej będzie nam przygotować się - w tym nasz sprzęt, do odpowiednich czynności. Co więcej, taki kalendarz warto zawiesić w miejscu, gdzie przechowujemy narzędzia ogrodnicze i nawozy, znacznie ułatwi nam to pracę.

Grudzień – Styczeń
Jeżeli nie ma takiej konieczności, w okresie zimowym unikajmy chodzenia po trawniku oraz gromadzenia na nim śniegu zgarniętego z uliczek. Zbity, biały puch może spowodować zaduszenie murawy oraz rozwój chorób pochodzenia grzybowego, a w konsekwencji prowadzić do jego zniszczenia, a nawet obumarcia.

Luty
To doskonały moment na przygotowanie sprzętu do wiosennych prac. Ponadto, jeżeli mamy wątpliwości co do jakości gleby w naszym ogrodzie, to właśnie teraz warto pobrać jej próbki i oddać do analizy w specjalistycznym laboratorium.

Marzec
Jeżeli w danym roku okres wegetacji rozpoczął się wcześniej, marzec to odpowiednia pora na przeprowadzenie wałowania, wertykulacji, aeracji, piaskowania, koszenia, dosiewek i nawożenia.

Kwiecień
Kwiecień to miesiąc wzmożonych prac w ogrodzie. W tym czasie poświęcamy również więcej uwagi trawnikom. Kosimy 1-2 w tygodniu – na wysokość ok. 5 cm. Jeżeli marzec był jeszcze mocno zimowy, to właśnie teraz wykonujemy zabieg wałowania, aeracji i wertykulacji. Pamiętajmy, że po zabiegu aeracji, należy zrobić piaskowanie, a łysiejące fragmenty darni zasypujemy pisakiem lub kompostem.
To również dobry moment na wykonanie dosiewki w miejscach zniszczonych (najlepiej użyć mieszanki regeneracyjnej). Jeżeli nasz trawnik jest bardzo zaniedbany i przerzedzony po zimie, pierwsze dosiewki robi się razem z pierwszym nawożeniem.

Maj
Trawnik kosimy dwa razy w tygodniu – najlepiej po południu lub wieczorem, w razie potrzeby mechanicznie zwalczamy chwasty, a jeżeli na zewnątrz panuje upał, nie zapominajmy o podlewaniu.

Czerwiec
Nadal kosimy dwa razy w tygodniu, jeżeli na zewnątrz panuje wysoka temperatura, ilość koszenia zmniejszamy do jednego i zwiększamy częstotliwości podlewania do 2-3 w tygodniu. W tym czasie warto zasilić trawnik mineralnym nawozem wieloskładnikowym.

Lipiec
W tym okresie dobrze jest podlewać trawnik nawet do 2-3 dni. Jeżeli na zewnątrz panuje duży upał, kosimy raz w tygodniu. Ponieważ lipiec to czas wzmożonych urlopów i w tym okresie trawniki często pozostaje bez pielęgnacji, po powrocie z wakacji, skośmy trawnik do połowy wysokości, a kilka dni później skróćmy go do wysokości 4 cm. Koniec lipca to również czas, kiedy możemy powtórzyć nawożenie.

Sierpień
Kosimy raz w tygodniu, podlewamy w razie potrzeby. Sierpień do doskonały moment na wykonanie „jesiennego nawożenia”.

Wrzesień
Koszenie wykonujemy wg potrzeby. Jeżeli przez okres lata na trawniku pojawił się mech i filc, należy wykonać zabieg wertykulacji. Usuńmy również wszystkie niechciane chwasty.

Październik
Zaczyna się jesień, pamiętajmy o systematycznym grabieniu liści. Kosimy wg potrzeby (w tym okresie trawa nie rośnie już tak szybko). Możemy również wykonać zabieg wapnowania.

Listopad
Miesiąc, w którym wykonujemy ostatnie koszenie i bardzo ważne usuwanie liści. Pamiętajmy, że pozostawienie ich na trawniku przez zimę, może skutkować groźnymi dla jego kondycji chorobami. Jeżeli w październiku nie udało nam się wapnować, możemy to zrobić teraz.

Piękny trawnik stanowi najwspanialsze tło dla naszych rabatowych kolekcji kwiatów i krzewów, pięknie podkreśla ich urodę, daje radość, a często również napawa dumą swoich właścicieli. Mamy nadzieję, że nasze porady sprawią, że będziecie zachwycać się swoją soczyście zieloną murawą przez cały rok. Powodzenia!

Deccoria.pl
Zdjęcie główne: ©123RF/PICSELL

Przeczytaj również:

Regeneracja trawnika w siedmiu krokach

Jak zwalczyć choroby trawnika?

Jak założyć trawnik z rolki?

Koniczyna na trawniku. Jak sie jej pozbyć?

Jak zmienić zwykły trawnik w ogród z charakterem

Suma punktów: 0

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (2)
summertime

Autor: summertime
Data: 2017-09-08 22:35:10
Duzo dobrych rad
martaxyz

Autor: martaxyz
Data: 2017-09-08 16:45:08
Uważam, że zadbany trawnik to wizytówka domu, a że mamy dużą działkę i mało czasu, kupiliśmy robota wiper premium. Mąż go zaprogramował i przycina trawę do określonej wysokości. W dodatku sam się ładuje. To duża wygoda.