Spis treści:
Jak wykopać pień drzewa?
Pozbycie się pnia drzewa z ogrodu nie jest łatwe. Jeśli nie korzystamy z usług profesjonalnej firmy, możemy próbować samodzielnie go wykarczować (wykopać) lub przyspieszyć jego rozkład za pomocą odpowiednio dobranych środków. Pierwsza z tych metod wymaga dużej sprawności fizycznej, druga – pokładów cierpliwości.
Jeżeli mamy na to siły i zależy nam na czasie, a pień nie jest duży, możemy zdecydować się na ręczne usunięcie karpy. Podczas pracy przydatne okażą się takie narzędzia jak szpadel, siekiera, piła, sznury oraz łom lub gruby pręt metalowy, które możemy wykorzystać do podważenia korzeni. Pamiętajmy o zachowaniu środków ostrożności i założeniu odzieży ochronnej, przede wszystkim grubych rękawic oraz gogli.
Jak wykopać pień drzewa? Zaczynamy od obkopania go wokół najgłębiej, jak jesteśmy w stanie, aby odsłonić górną część korzeni. Gdy zostaną odkryte, przycinamy je siekierą lub piłą i wyciągamy usunięte kawałki. Następnie za pomocą metalowego pręta albo łomu staramy się podważyć pień w kilku miejscach, dzięki czemu go poluzujemy. To dobry moment, aby podkopać korzenie szpadlem jeszcze głębiej. Ponownie podważamy karpę i stopniowo ją wyciągamy (pomocne może być obwiązanie jej sznurem).
Powstały dół możemy zakopać świeżą ziemią z dodatkiem kompostu i wyrównać. Z czasem, gdy gleba osiądzie, konieczne może okazać się dosypanie dodatkowej warstwy podłoża.
Ręczne wykopanie dużych i głęboko zakorzenionych pni jest bardzo trudne. Fot. Ewa Leśniewska/Deccoria.pl
Przeczytaj również: Sprytny patent na mech na kostce brukowej. Pozbądź się go szybko i skutecznie
Jak usunąć pień drzewa bez wykopywania?
Samodzielne wykopanie pnia drzewa daje natychmiastowe rezultaty, ale nie jest rozwiązaniem dla każdego. Dlatego wiele osób chce usunąć go inaczej, a najlepszą na to metodą jest przyspieszenie naturalnego rozkładu drewna. Trzeba jednak mieć świadomość, że są to sposoby dla cierpliwych. Efekty przyjdą, ale nie od razu – musimy na nie poczekać co najmniej 2-3 lata.
Jak usunąć pień drzewa bez wykopywania? Zacznijmy od wykonania w nim kilkunastu głębokich otworów, do czego wykorzystamy wiertarkę z długim i grubym wiertłem. Jeśli jej nie mamy, karpę za pomocą piły możemy naciąć na wzór szachownicy lub ponacinać siekierą (cięcia muszą sięgać jak najniżej). W ten sposób zwiększymy powierzchnię, przez którą zastosowane substancje będą wnikać w głąb pnia i powodować jego stopniowy rozkład.
Następnie otwory lub nacięcia wypełniamy takim nawozem organicznym jak:
- Obornik kurzy – to tzw. kurzeniec, czyli naturalny nawóz z kurzych odchodów. Zawiera bardzo dużą ilość azotu przyspieszającego rozkład pnia. Możemy nakładać go na karpę lub przygotować z niego gnojówkę, łącząc ok. 2 kg obornika kurzego z 10 l wody i odstawiając na kilka dni w zacieniony kąt ogrodu. Stężonym roztworem (bez rozcieńczania) polewamy pień;
- Gnojówka z pokrzywy – możemy kupić gotową w sklepie ogrodniczym albo zrobić ją samodzielnie. Wystarczy, że zbierzemy ok. 1 kg młodych pokrzyw i zalejemy 10 l wody, najlepiej deszczówki. Odstawiamy na 2-4 tygodnie do fermentacji, od czasu do czasu mieszając. Gotową gnojówkę wylewamy na pień, wypełniając nią otwory i nacięcia. Obfituje w azot, więc przyspiesza jego rozkład;
- Guano – to naturalny nawóz, który otrzymywany jest z odchodów dzikich zwierząt (głównie ptaków morskich). Podobnie jak preparaty wymienione powyżej guano jest bogate w azot i przyspiesza rozkład drewna. Możemy je zakupić w sklepach ogrodniczych. Przygotowujemy z niego roztwór zgodnie z instrukcją na opakowaniu i wylewamy na pień.
Po zabiegu pień przykrywamy grubą folią i obwiązujemy sznurkiem. Co kilka tygodni dokładamy kolejną porcję wybranego nawozu, czekając, aż drewno zmurszeje i zgnije, dzięki czemu będzie można bez użycia siły wydobyć jego resztki z ziemi.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Dżdżownice kalifornijskie – hodowla w kompostowniku. Naturalny skarb ogrodnika
Piaskowanie trawnika na wiosnę. Jak dobrze to zrobić, jakiego piasku używać?