Porady ogrodnicze

Dlaczego zimą warto wrzucić śnieg do szklarni lub tunelu? Zalety i sposób wykorzystania

Zimą, gdy ogród jest pogrążony we śnie pod warstwą śnieżnego puchu, łatwo zapomnieć o szklarni czy tunelu. Działkowcy wiedzą jednak, że gleba pod osłonami nie przestaje żyć tylko dlatego, że sezon ogrodniczy się skończył. To właśnie zimą ważą się jej losy – w jakim stanie będzie w kolejnych miesiącach? Jednym z najprostszych i najbardziej naturalnych sposobów, by o nią zadbać, jest rozrzucanie na niej śniegu.

Dlaczego zimą warto wrzucić śnieg do szklarni lub tunelu? Zalety i sposób wykorzystania
Ile śniegu rozrzucić w szklarni, by przyniosło to korzyści dla gleby? Fot. nataliploskaya/123RF.com

Spis treści:

Potrzeby gleby pod osłonami

Szklarnia czy tunel chronią uprawy przed zimnem, ale jednocześnie odcinają glebę od tego, czego potrzebuje – naturalnych opadów. Kiedy rośliny rozwijają się i owocują, pamiętamy o ich regularnym podlewaniu pod osłonami, ale zimą często pozostawiamy tunel sam sobie. To błąd, bo deszcz, śnieg, szron czy rosa nie mają tam dostępu, a ziemia przez wiele tygodni stopniowo wysycha.

Tymczasem woda jest warunkiem istnienia życia biologicznego. Mikroorganizmy glebowe i drobna fauna nie znikają zimą, lecz spowalniają swoją aktywność. Bez wilgoci jednak obumierają, a gleba staje się jałowa i martwa.

Dlaczego warto wrzucać śnieg do szklarni lub tunelu?

Wrzucając śnieg do szklarni, działamy dokładnie tak, jak robi to natura na otwartej przestrzeni. Topniejący śnieg powoli wnika w glebę, nawadnia ją równomiernie i bez gwałtownych skoków wilgotności. To lepsze rozwiązanie niż jednorazowe, intensywne podlewanie. Woda ze śniegu uruchamia procesy rozkładu materii organicznej, wspiera obieg pierwiastków i pozwala zachować dostępność składników odżywczych dla roślin, które pojawią się pod osłonami wiosną.

Przeczytaj również: Sadzenie roślin w szklarni. Kiedy rozpocząć nasadzenia i co można posadzić?

Ochrona przed mrozem i zbitą ziemią

Warstwa śniegu działa również jak naturalna izolacja termiczna. Chroni glebę przed głębokim przemarzaniem, zapobiega jej zbijaniu i powstawaniu twardej, nieprzepuszczalnej skorupy. Dzięki temu struktura ziemi jest luźniejsza i łatwiejsza w uprawie wiosną. Co ważne, w takich warunkach pożyteczne mikroorganizmy mają szansę przetrwać zimę i szybciej wrócić do pełnej aktywności wraz z nadejściem cieplejszych dni.

Śnieg w naturalny sposób chroni glebę przed mrozem i utratą wilgoci. Warto rozsypywać go w szklarni. W szklarni warto rozsypywać śnieg, bo w naturalny sposób chroni glebę przed mrozem i utratą wilgoci. Fot. nataliploskaya/123RF.com

Drzwi do szklarni powinny być w zimie zamknięte czy otwarte?

Często spotykamy się z przekonaniem, że szczelne zamknięcie szklarni zimą pozwoli ograniczyć szkodniki i choroby. W praktyce efekt bywa odwrotny. Sucha, wychłodzona gleba traci ważną część życia biologicznego, a wiele patogenów i tak potrafi przetrwać w niesprzyjających warunkach. Wiosną taka ziemia wymaga intensywnej regeneracji, a młode rośliny od początku muszą walczyć o dostęp do wody i składników pokarmowych.

Dobrym rozwiązaniem nie jest również pozostawienie drzwi otwartych na całą zimę. Dlaczego? Przeciągi wysuszają glebę, a śnieg i tak napada jedynie przy otwartych drzwiach, tymczasem powinien być rozłożony na ziemi równomiernie. W dodatku na skutek silnego wiatru może dojść do uszkodzenia konstrukcji.

Tunel powinien pozostać zamknięty w czasie najsilniejszych mrozów i wietrznej pogody, ale warto go otwierać podczas odwilży. Aby zabezpieczyć glebę przed wymienionymi wyżej niekorzystnymi konsekwencjami, naszym zadaniem jest rozsypanie wewnątrz na glebie warstwy śniegu.

Ile śniegu i kiedy wrzucać?

Najlepszym momentem na uzupełnianie śniegu w szklarni jest zwykle koniec stycznia – pozwoli to przynajmniej częściowo wymrozić szkodniki, a jednocześnie przygotować glebę na wiosnę. Warstwa o wysokości ok. 50-80 cm w zupełności wystarcza, by zabezpieczyć glebę przed mrozem i zapewnić jej odpowiedni zapas wilgoci. Przy niewielkich opadach warto dorzucać śnieg regularnie, a przy obfitych – kontrolować jego ciężar na dachu. Mokra, ciężka warstwa potrafi uszkodzić konstrukcję, dlatego należy ją delikatnie usuwać.

Dzięki nawodnieniu za pomocą śniegu gleba pozostaje żywa, wilgotna i gotowa na nowy sezon. Wiosną odwdzięcza się lepszym wzrostem roślin i wyższymi plonami. To prosty nawyk, który robi ogromną różnicę i pozwala nam pracować w zgodzie z naturą, a nie przeciwko niej.

Źródło: deccoria.pl

Przeczytaj również:

5 roślin, które warto wysiać już w styczniu. Ta metoda siewu gwarantuje zdrowe siewki

Zimowy oprysk drzew i krzewów owocowych. Niewidzialna bariera, która zatrzymuje szkodniki

Siew kwiatów, warzyw i bylin metodą winter sowing. 5 rzeczy, które decydują, czy uprawa nam się uda

Przeczytaj również

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.