Spis treści:
- Cukier jako nawóz do trawnika
- Jak sacharoza wpływa na mikroorganizmy w glebie?
- Jak dawkować i rozsypywać cukier na trawniku?
- Jak używać cukru, żeby nie przyciągać mrówek?
Cukier jako nawóz do trawnika
Cukier nie odżywia trawy bezpośrednio. Nie dostarcza jej azotu, fosforu ani potasu, czyli składników obecnych w klasycznych nawozach. Jego działanie polega na czymś innym - sacharoza staje się szybkim źródłem energii dla mikroorganizmów żyjących w glebie. To właśnie bakterie zaczynają intensywniej rozkładać materię organiczną oraz warstwę filcu, czyli zalegające resztki starej trawy i obumarłych części roślin. Dzięki temu gleba staje się bardziej przepuszczalna, a korzenie trawy mają łatwiejszy dostęp do wody i składników pokarmowych.
Zwiększona aktywność mikroorganizmów może dodatkowo ograniczać rozwój części chwastów szerokolistnych. Dzieje się tak dlatego, że mikroby zużywają azot obecny w glebie, a wiele chwastów potrzebuje go w dużych ilościach do szybkiego wzrostu. Trawa radzi sobie w takich warunkach lepiej niż mniszek czy babka lancetowata.
Warto zapamiętać, że cukier to nie jest "cudowny nawóz", który w tydzień zamieni trawnik w pole golfowe. Eksperci podkreślają, żeby cukier traktować po prostu jako dodatek do normalnej pielęgnacji, bo nie jest on zamiennikiem nawożenia, podlewania czy aeracji.
Jak sacharoza wpływa na mikroorganizmy w glebie?
Gleba pod trawnikiem dosłownie tętni życiem. Żyją w niej bakterie, grzyby i inne mikroorganizmy odpowiedzialne za rozkład materii organicznej. Problem zaczyna się wtedy, gdy ich aktywność spada - wtedy na powierzchni zaczyna gromadzić się filc, ziemia staje się zbita, a trawa gorzej pobiera wodę i składniki odżywcze.
Sacharoza działa tu jak szybki "zastrzyk energii". Mikroorganizmy zaczynają intensywniej pracować, szybciej rozkładają martwe resztki organiczne i poprawiają obieg składników pokarmowych w glebie. To może przełożyć się na bardziej miękką, gęstszą i bardziej zieloną murawę.
Nie brakuje też opinii ogrodników, którzy zwracają uwagę, że poprawa aktywności biologicznej gleby może wpływać na zatrzymywanie wilgoci i ulepszy strukturę podłoża.
Jak dawkować i rozsypywać cukier na trawniku?
W dawkowaniu cukru wiele osób może popełnić poważny błąd. Zbyt duża ilość może doprowadzić do rozwoju chorób grzybowych albo przyciągnąć owady, głównie właśnie mrówki. Dlatego liczy się umiar i odpowiedni sposób aplikacji.
Jakie zachować proporcje? To zależy już od wielkości trawnika, ale przyjmijmy, że dawkujemy mniej więcej 2,5 kg cukru na 100 metrów kwadratowych murawy. Jeśli chcemy natomiast użyć zraszacza, to należy rozpuścić 1 szklankę cukru w 4 litrach wody.
Warto trzymać się kilku zasad:
- rozsypuj cukier cienką warstwą - wtedy szybciej wniknie w glebę i nie będzie zalegał na powierzchni;
- używaj zwykłego cukru - zwykły biały kryształ bez dodatków;
- po rozsypaniu podlej trawnik - wilgoć pomaga sacharozie dotrzeć do gleby i ogranicza ryzyko przyciągania mrówek;
- stosujemy cukier w bezdeszczowy dzień - podczas długotrwałej i wilgotnej pogody zwiększa się ryzyko rozwoju chorób;
- unikaj rozsypywania w zacienionych miejscach - tam, gdzie gleba pozostaje mokra, mogą szybciej rozwinąć się choroby grzybowe.
Zabieg wykonujmy maksymalnie trzy razy w roku: wiosną, latem i jesienią.
Jak używać cukru, żeby nie przyciągać mrówek?
To jeden z największych problemów związanych z tym sposobem pielęgnacji trawnika. Jeśli cukier pozostanie na powierzchni, może rzeczywiście stać się wabikiem dla mrówek i innych owadów.
Dlatego właśnie po rozsypaniu należy od razu obficie podlać murawę. Cukier powinien rozpuścić się i wniknąć w głąb gleby, gdzie stanie się odżywką dla mikroorganizmów, a nie dla mrówek. Uważajmy też, by nie przesadzać z częstotliwością stosowania i nie sypać cukru "na oko".
"Cukrowy" trik działa najlepiej jako element większej pielęgnacji trawnika. Jeśli gleba nie jest odpowiednia, to sam cukier niewiele zmieni. Może jednak pobudzić życie biologiczne ziemi i poprawić znacznie wygląd trawy.
Źródło: Deccoria.pl













