Poradniki

Koszmar z ulicy grzejnikowej – jak odnowić grzejnik bez morza łez

Wielu z nas zmierzyło się w życiu z remontem. Było ciężko, nie ukrywajmy tego. Niejednokrotnie mieliśmy ochotę zrelaksować się po długich godzinach ciężkiej pracy, a pomieszczenie nadal wyglądało tak samo. Udało się. Stoimy w odnowionym już pokoju, podziwiając efekt naszych działań okraszonych potem. Pusząc się jak paw, rozglądamy się i nagle mina blednie, a pomysł by zmienić imię na “Meryl Streep od remontów” po cichutku się ulatnia. Grzejnik psuje cały efekt.

Koszmar z ulicy grzejnikowej – jak odnowić grzejnik bez morza łez
REKLAMA

Kaloryfery nie królują w rankingu najpiękniejszych detali wnętrz, nie są również najtańsze. Jeśli twój grzejnik nie podoba ci się, a mimo wszystko jest sprawny, bez obaw nie musisz go wymieniać. Istnieje wiele rozwiązań, by w prosty sposób poprawić jego wygląd, a nawet zmienić go w efektowny, designerski element wystroju.

Odnawianie grzejnika - krok 1

Musimy pamiętać, aby renowacja kaloryferów odbywała się poza sezonem grzewczym. Inaczej farba nie będzie schła równomiernie, a efekt będzie nietrwały i nierówny. Oprócz tego, istotne jest odpowiednie przygotowanie grzejnika.

Jeśli chcemy jedynie odświeżyć jego wygląd, wystarczy za pomocą papieru ściernego delikatnie zeszlifować starą warstwę farby. Następnie robimy swoisty demakijaż, ścierając pył suchą, a potem wilgotną ściereczką i odtłuszczając np. benzyną ekstrakcyjną.

W przypadku mocno zniszczonych, pordzewiałych kaloryferów musimy zadziałać bardziej stanowczo. Najlepiej przy użyciu szlifierki kątowej ze ściernicą szczotkową lub sztywnymi sznurami nylonowymi. Dobrzej potem przejechać delikatnie papierem ściernym. Nasz kaloryfer nie jest jeszcze piękny, ale przynajmniej gładki. Po pozbyciu się warstwy farby, przechodzimy do opisanego wyżej demakijażu.


fot. 123rf.com

Co nakładamy na kaloryfer?

Odpowiednie będą farby przeznaczone do rur i grzejników, wytrzymujące temperatury do 100 stopni Celsjusza. Kolor nie stanowi większego problemu, możemy dobrać dowolną barwę, dodając odpowiedni pigment. Jednakże może to wpłynąć na osłabienie mocy grzejnika. Nadadzą się również ftalowe lub akrylowe farby do metalu, trzeba jednak sprawdzić, czy wytrzymują temperaturę co najmniej 30/40 stopni C. W sklepach z farbami można komputerowo dobrać jej kolor. Kolejną opcją jest wybór farby wodorozcieńczalnej akrylowej, która dostępna jest w wielu kolorach, dzięki czemu zaoszczędzimy sobie zabawy z pigmentem.

Do wygodnego nakładania farby możemy użyć odpowiedniego, płaskiego pędzla, umieszczonego na długim, zakrzywionym trzonku, ułatwiającym dotarcie do wszystkich zakamarków. Szybkim sposobem na pokrycie rur grzejnikowych będzie użycie odpowiedniego wałka, dzięki któremu jednorazowo pokryjemy całkiem sporą powierzchnię. Jedyne co nas ogranicza w koloryzacji kaloryfera, to nasza fantazja. Możemy sprawić, że grzejnik praktycznie stanie się niewidoczny, albo wręcz przeciwnie. Ciekawy kolor sprawi, że pozornie brzydkie żelastwo może stać się mocnym akcentem, podkreślającym unikatowy charakter naszego M.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez РЕДИЗАЙН МЕБЕЛИ•ЛОФТ ПОЛКИ (@kutuzovatvorit)

Co, jeśli zostało nam trochę więcej gotówki i zdecydowanie mniej zapału?

Pamiętacie to uczucie z początku artykułu? Kiedy widzicie widmo sukcesu, a okazuje się, że jeszcze nie. Kolejna runda? No way!  I dobrze, nie każdy musi chcieć bawić się w malowanie. Dla tych, którzy stronią od tego typu rozrywek, pomocną dłoń wyciąga maskownica.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez RęcznieSzyte.pl (@recznieszyte.pl)

Warto zaznaczyć, że dzięki wielu otworom takie nakładki nie ograniczają przepływu ciepła. Plusów po stronie tego rozwiązania jest naprawdę sporo. Między innymi. Ochrona dzieci przed oparzeniem mocno nagrzanym kaloryferem, czy ostrymi krawędziami, łatwość w złożeniu, mnogość dostępnych modeli.

Jakub Janas  Deccoria.pl
Zdjęcie główne: 123rf.com

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (0)

Brak komentarzy

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Koszmar z ulicy grzejnikowej – jak odnowić grzejnik bez morza łez"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.