Porady ogrodnicze

6 nieoczywistych nawozów do lawendy. Zgromadź teraz i wykorzystaj na wiosnę

Lawenda nie potrzebuje intensywnego nawożenia, dlatego świetnie w jej przypadku sprawdzają się naturalne odżywki, które działają delikatnie. Wiele z nich nie kosztuje ani grosza, bo mogą zostać zrobione z resztek. Przedstawiamy 6 nieoczywistych nawozów do lawendy i podpowiadamy, kiedy zacząć je stosować, by wywołać obfite kwitnienie.

6 nieoczywistych nawozów do lawendy. Zgromadź teraz i wykorzystaj na wiosnę
Kiedy zacząć nawozić lawendę? Fot. jarizpj/123RF.com

Spis treści:

Kiedy zacząć nawozić lawendę?

Lawenda, której pachnące, urokliwe kwiaty przywodzą na myśl Prowansję, zadomowiła się w naszych ogrodach. Krzewinka ta nie jest szczególnie wymagająca, ma jednak specyficzne wymagania. Trzeba znać jej potrzeby oraz nauczyć się je zaspokajać, oczekując, że będzie kwitła długo i obficie.

Roślina ta nie potrzebuje żyznej ziemi, by gęsto obsypywała się kwiatami. Wystarczające jest dla niej średnio zasobne, zasadowe i przepuszczalne podłoże. Aby dostarczyć lawendzie cennego wapnia i pozostałych składników niezbędnych do zdrowego wzrostu, warto oszczędnie ją dokarmiać, uważając jednak na niebezpieczne dla niej przenawożenie.

Kiedy zacząć nawozić lawendę? Wczesną wiosną, gdy roślina zacznie budzić się do życia, a największe mrozy ustąpią, możemy sięgnąć po pierwsze delikatne odżywki. W praktyce najczęściej idealny moment na ten zabieg przypada na marzec lub kwiecień. Właśnie wtedy możemy zagwarantować lawendzie dobry start, przygotowując ją do bujnego wzrostu i obfitego kwitnienia.

Cenna wskazówka: Naturalne nawozy do lawendy możemy stosować również w późniejszym okresie, co miesiąc – przed kwitnieniem i w trakcie (od maja do lipca). Niewielką dawką warto zasilić ją także po cięciu w drugiej połowie lata, by powtórzyła kwitnienie.

Dobry nawóz do lawendy nie musi dużo kosztować. Dobry nawóz do lawendy nie musi dużo kosztować. Fot. piskovaphoto/123RF.com

Przeczytaj również: Rozsypuj w warzywniku, na trawniku i pod krzewami. To naturalny wspomagacz gleby

6 nieoczywistych nawozów na kwitnienie lawendy

Do nawożenia lawendy nie nadają się nawozy uniwersalne ani azotowe, które są zbyt stężone i mają niewłaściwy skład dla tej rośliny. Zaszkodzić jej możemy, wykorzystując również specjalne nawozy zakwaszające do wrzosów, magnolii czy rododendronów. Jeśli chcemy skorzystać z gotowych preparatów mineralnych, wybierzmy te przeznaczone dla lawendy. Stosujmy je zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Nawóz ze sklepu to jednak spory i – jak się okazuje – niepotrzebny wydatek. Lawendę można dokarmiać nieoczywistymi odżywkami, które znajdziemy w domu. Oto 6 najczęściej polecanych:

  1. Skorupki jaj – suszymy je i rozgniatamy, a następnie garść rozsypujemy wokół krzewinki, aby dostarczyć jej wapnia i podnieść pH gleby;

  2. Łupiny fistaszków – skorupki orzechów ziemnych miksujemy w blenderze lub młynku. Otrzymanym proszkiem podsypujemy roślinę, co poprawi drenaż i dostarczy dodatkowych składników odżywczych;

  3. Popiół drzewny – dla lawendy będzie źródłem wapnia, fosforu, potasu, magnezu i szeregu innych makro- oraz mikroelementów. Stosujemy nie więcej niż 50 g popiołu na metr kwadratowy rabaty;

  4. Obierki ziemniaków – obfitują m.in. w potas i magnez. Aby wykorzystać te reszki, najlepiej je wysuszyć (np. w piekarniku) i rozdrobnić w młynku. Rozsypujemy wokół lawendy, ale z dala od upraw roślin psiankowatych (pomidorów czy papryki), żeby nie przenosić wspólnych dla tej rodziny chorób;

  5. Woda po gotowaniu ryżu – powinna być wystudzona i bez dodatku soli. Łączymy ją z wodą z kranu w stosunku 1:1 i podlewamy lawendę (z umiarem, aby jej nie przelać). Skrobia, witaminy z grupy B, fosfor, potas, żelazo i magnez dodadzą jej sił do kwitnienia;

  6. Skórka banana – jest kopalnią potasu i fosforu, wspomagających kwitnienie lawendy. Podobnie jak w przypadku obierków ziemniaków najlepiej ją wysuszyć, zmielić i rozsypać na podłożu wokół rośliny.

Sięgając po domowe nawozy, warto zachować ostrożność. Lepiej korzystać z nich naprzemiennie niż skupiać się wyłącznie na jednej odżywce, która stosowana przez dłuższy czas może zaburzyć równowagę składników w glebie.

Źródło: deccoria.pl

Przeczytaj również:

Nie bez powodu są nazywane "czarnym złotem ogrodu". Dostarczają glebie dużą dawkę azotu, fosforu i potasu

Luty jest ważny dla rododendronów. Pamiętaj o jednym zabiegu, by zakwitły wiosną

Masz bez w ogrodzie? Pamiętaj o tym zimą, krzew rozkwitnie jak nigdy wcześniej

Przeczytaj również

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.