Spis treści:
- Zimowe cięcie borówki amerykańskiej – najlepszy termin
- Jak przycinać borówki amerykańską, by miała więcej owoców?
- Dlaczego zimowe cięcie borówki jest ważne?
Zimowe cięcie borówki amerykańskiej – najlepszy termin
Najlepsze okno czasowe do zimowego cięcia borówki amerykańskiej przypada od końca lutego do połowy marca, w zależności od regionu Polski i przebiegu zimy. W tym okresie krzew jest jeszcze w stanie spoczynku, natomiast ryzyko silnych mrozów wyraźnie spada, więc szansa na uszkodzenie tkanek przewodzących i pąków kwiatowych jest zdecydowanie mniejsza. Zabieg nie naruszy ich delikatnej struktury ani nie osłabi potencjału plonotwórczego rośliny. Późną zimą system korzeniowy zaczyna powoli aktywować transport substancji odżywczych, a usuwanie starszych pędów kieruje energię w stronę młodych, silnych przyrostów.
Potwierdzenie tych informacji znajdziemy w badaniach prowadzonych przez naukowców z Universidade de Brasília. W 2025 roku opublikowali pracę pod tytułem: Pruning type and timing affect agronomic performance of blueberry plants grown in central Brazil. Autorzy wykazali, że termin cięcia ma bezpośredni wpływ na siłę wzrostu, liczbę pędów owoconośnych oraz wielkość plonu. Rośliny przycinane w okresie spoczynku wykazywały stabilniejszy wzrost i lepszą równowagę między pędami wegetatywnymi a owocującymi. Co istotne, badanie potwierdziło, że zbyt wczesne cięcie osłabiało regenerację, natomiast cięcie wykonane bliżej początku sezonu sprzyjało tworzeniu silnych, dobrze doświetlonych pędów.
Od końca lutego do połowy marca dobowy cykl świetlny wydłuża się o ponad godzinę w porównaniu ze styczniem. Ten pozornie niewielki skok uruchamia w borówce intensywniejszą produkcję hormonów wzrostu - przede wszystkim auksyn i giberelin. Odpowiadają one za pobudzenie komórek merystematycznych, czyli tkanek odpowiedzialnych za rozwój nowych pędów. Wraz z wydłużaniem dnia pąki szybciej przechodzą z fazy głębokiego spoczynku w fazę nabrzmiewania, a ich tkanki są bardziej aktywne metabolicznie.
Cięcie wykonane w tym momencie stanowi dla krzewu borówki impuls regeneracyjny: roślina reaguje dynamicznym wyrastaniem młodych, silnych przyrostów, które w kolejnym sezonie staną się podstawą wysokiego plonu. Odmiany, które bardzo szybko rosną, czyli m.in. ‘Chandler’ i ‘Bluecrop’, reagują na cięcie późnozimowe wyjątkowo dynamicznie, tworząc długie, dobrze doświetlone przyrosty.
Przeczytaj również: Najlepsze odmiany borówki amerykańskiej. Dobre plonowanie, duże i słodkie owoce
Jak przycinać borówki amerykańską, by miała więcej owoców?
Zanim przystąpimy do przycinania borówki, w pierwszej kolejności powinniśmy odpowiednio przygotować narzędzia. Muszą być ostre i czyste, a po każdym kontakcie z pędem należy je zdezynfekować, aby nie przenosić ewentualnej infekcji na inne krzewy. Zabieg przycinania rozpoczynamy od usuwania pędów martwych, przemarzniętych i porażonych chorobami oraz tych, które opadają na ziemię, ponieważ tworzą wilgotne, zacienione środowisko sprzyjające infekcjom.
Należy również pozbyć się cienkich, wiotkich przyrostów wyrastających z samej podstawy krzewu — to one najczęściej produkują drobne, mało wartościowe owoce, a jednocześnie zabierają roślinie energię potrzebną do budowy silnych pędów owoconośnych. Dopiero po takim oczyszczeniu możemy ocenić, jak krzew będzie reagował na dalsze formowanie.
W przypadku roślin starszych niż cztery lata powinniśmy również przeprowadzić cięcie prześwietlające. Usuwamy wówczas pędy pięcioletnie i starsze, ponieważ ich zdolność do tworzenia dużych, dobrze wybarwionych jagód spada z każdym sezonem. Po zabiegu krzew powinien mieć sześć do ośmiu mocnych, pionowych pędów głównych. Roślina kieruje wówczas zasoby do mniejszej liczby pędów, dzięki czemu owoce rosną szybciej i osiągają większą średnicę.
Najlepsze okno czasowe do zimowego cięcia borówki amerykańskiej przypada od końca lutego do połowy marca. Fot. editapa/123RF.com
Młode krzewy traktujemy inaczej. W pierwszych dwóch latach usuwamy wszystkie pąki kwiatowe, nawet jeśli roślina wygląda na gotową do owocowania. Krzew, który nie musi produkować jagód, rozwija silniejszy system korzeniowy i szybciej buduje pędy zdolne do udźwignięcia dużego plonu. Borówki prowadzone w ten sposób w trzecim roku mogą wydać nawet trzy kilogramy owoców, natomiast te, które owocowały wcześniej, często są słabsze przez wiele sezonów. W przypadku odmian ‘Duke’, które naturalnie słabo się krzewią, skracanie młodych pędów na około 15 centymetrów pobudza roślinę do tworzenia nowych przyrostów z podstawy.
Termin cięcia również ma znaczenie. Najlepiej wykonać je zimą, w suchy dzień, przy temperaturze powyżej zera. Świeże rany po cięciu są bardziej podatne na uszkodzenia mrozowe, dlatego przy prognozach spadków temperatury poniżej –10°C warto wstrzymać się z przycinaniem na kilka dni.
U krzewów bardzo starych, powyżej piętnastu lat, stosujemy cięcie odmładzające - radykalne skracamy pędy do około 30 centymetrów. Takie podejście, stosowane w połączeniu z selektywnym cięciem jesiennym, poprawia jakość owoców i ułatwia zbiór. Roślina zmuszona do odbudowy struktury tworzy młode, silne pędy, które owocują znacznie lepiej niż stare, zdrewniałe gałęzie. Po cięciu warto zastosować nawozy zakwaszające z azotem, fosforem i potasem, a także usunąć i spalić wszystkie porażone pędy, by ograniczyć źródła infekcji.
Przeczytaj również: Jak ciąć borówkę, żeby miała grube owoce. Lekcja przycinania borówki amerykańskiej
Dlaczego zimowe cięcie borówki jest ważne?
Borówka, podobnie jak inne krzewy jagodowe, owocuje przede wszystkim na pędach dwu– i trzyletnich, a pozostawienie nadmiernej liczby starszych gałęzi skutkuje ich osłabieniem, zahamowaniem wzrostu i redukcją owocowania. Wykonując coroczne, umiarkowane cięcie zyskujemy krzewy o mniejszej liczbie pędów, lecz o znacznie wyższej ilości i jakości owoców — większych, bardziej wyrównanych i lepiej rozwiniętych sensorycznie.
Zimowe cięcie borówki to także narzędzie higieny uprawy. Jeśli krzew jest zbyt gęsty na powierzchni pędów i liści dłużej utrzymuje się rosa oraz kondensacja pary wodnej, które sprzyjają kiełkowaniu zarodników patogenów, zwłaszcza Botrytis cinerea (szara pleśń), Godronia cassandrae (zgorzel pędów) oraz Phomopsis vaccinii. Te gatunki potrzebują kilku godzin wysokiej wilgotności, by rozpocząć infekcję — a zagęszczony krzew zapewnia im idealne warunki.
Usuwając nadmiaru pędów, zmieniamy fizykę wnętrza krzewu: zwiększamy przepływ powietrza, skracamy czas zalegania wilgoci po deszczu lub porannej mgle i obniżamy temperaturę punktu rosy. Pędy szybciej wysychają, a zarodniki grzybów mają znacznie mniejsze szanse na wykiełkowanie. Doświetlenie wnętrza krzewu ogranicza również rozwój patogenów światłoczułych — wiele gatunków grzybów infekuje intensywniej, gdy roślina jest bardziej zacieniona. Jeżeli wykonamy cięcie zimą w sezonie wegetacyjnym krzewy będą w stanie lepiej gospodarować energią – zamiast „walczyć” o zasoby, skierują je w proces owocowania i akumulacji substancji bioaktywnych.
Źródła: deccoria.pl, ResearchGate
Przeczytaj również:
Rozmnażanie forsycji krok po kroku – ukorzenianie sadzonek zdrewniałych
Na czym polega winter sowing? Najważniejsze zalecenia siewu zimowego
Zimą syp pod drzewa owocowe. Zabezpiecza korzenie i pozwala glebie oddychać