Porady ogrodnicze

Współczesne wykorzystanie mchu do celów dekoracyjnych

Mech stanowi nieodłączny element ekosystemu panującego w naszych ogrodach. Pojawia się w szczelinach między płytami kostki brukowej, zarasta ozdobne murki, alejki, jak również trawniki, będące tzw. oczkiem w głowie dla większości właścicieli posesji.

REKLAMA

Walczymy z nim na różne sposoby, poprzez usuwanie mechaniczne, wypalanie palnikiem gazowym oraz niestety przy pomocy środków chemicznych. Czy wszystkie te metody są bezpieczne dla środowiska, a przede wszystkim dla człowieka będącego częścią przyrody? Może nie należy z nim walczyć, lecz wykorzystać jego piękno i możliwości dekoracyjne?

Mech kocha wilgoć i zacienienie, jeżeli posiadamy ogród gęsto porośnięty, do którego trudno dotrzeć promieniom słonecznym, to wykorzystajmy urok tej rośliny i stwórzmy rodzaj przydomowego lasu. Dosadzając odpowiednie krzewy, barwne rośliny takie jak bergenia, jasnota, lubiące wilgoć i cień paprocie oraz pozwalając, aby mech porósł stare pnie, otoczaki, czy wręcz ścieżki, nadamy oryginalny, relaksacyjny klimat naszemu ogrodowi. Nie będzie stanowił sztampowego planu zagospodarowania przestrzeni, lecz nabierze swego rodzaju cech tajemniczości i eteryczności.

Dodaj zdjęcie! | Zarejestruj się

Zobacz więcej zdjęć

Dla tych, którzy kochają mech, jego urok, a nie mają możliwości stworzenia przydomowego lasu, istnieje alternatywa, bardzo popularny w ostatnim czasie — las zamknięty w szkle. Wykonanie takiego słoika jest dużo prostsze od założenia mini lasu na posesji. Wystarczy większy słoik, trochę ziemi, kamyczków, aktywny węgiel, kilka małych sadzonek, mech, który ożywi całą kompozycję oraz utrzyma wewnątrz wilgoć i gotowe. Taki ekosystem jest samowystarczalny, nie wymaga podlewania oraz pielęgnacji, stanowi idealne rozwiązanie dekoracyjne dla zapracowanych i zapominalskich o roślinach.

Dodaj zdjęcie! | Zarejestruj się

Zobacz więcej zdjęć

Wykorzystanie mchu w słoiku do celów dekoracyjnych to dopiero początek olbrzymich możliwości aranżacyjnych przy zastosowaniu mchu. Ze względu na swoją fakturę oraz cechy zdobnicze, nie króluje wyłącznie w lasach czy ogrodach, lecz przeniósł się do wnętrz. Pokochali go projektanci, architekci, tworząc zapierające dech w piersiach oprawy domów, biurowców, budynków użytku publicznego. Nudne kafelki w łazience, czy mało oryginalną tapetę w salonie można zastąpić „obrazem” ze stabilizowanego mchu. Zielone ściany nie wymagają konserwacji, odlewania, są całkowicie naturalne. Stąd najczęściej ogród wertykalny stanowi ozdobę przestrzeni biurowych. Nowe wnętrze zyska oryginalny, niepowtarzalny efekt, a przebywanie w takich warunkach relaksuje, odpręża, koi nasze nerwy, ciesząc oko swoim kolorytem. Ponadto jakość powietrza znacznie się poprawia i oczyszcza z toksyn.

Dodaj zdjęcie! | Zarejestruj się

Zobacz więcej zdjęć

Skoro rozwiązania aranżacyjne w budynkach zmierzają w kierunku natury, wykorzystując jej urok i właściwości, to czemu nie ubarwić naszej przestrzeni użytku publicznego w ten sam sposób? Tereny zielone stanowią obecnie deficyt, zostają wypierane przez blokowiska, urbaniści mają nie lada problem, aby zyskać teren na zagospodarowanie parku, czy chociażby skweru.

Dodaj zdjęcie! | Zarejestruj się

Kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych zapoczątkowano modę na tworzenie grafitti z roślin, głównie z mchu na murach i ścianach. Po pewnym czasie mech zaczyna przybierać własne kształty, rozrasta się, zmieniając wstępną wizję artysty. Obserwacja natury w roli „graficiarza” jest niezmiernie pasjonująca.

Przygotowanie „farby” do stworzenia dzieła na murze jest dość żmudne i czasochłonne, gdyż konieczne jest nazbieranie wiaderka mchu, a następnie spreparowanie z niego właściwej mikstury. Ale ostatecznie liczy się efekt. Żywe wpisy i grafiki na ścianach nie tylko zasłaniają szpetne mury, ale stanowią rodzaj sztuki.

Dodaj zdjęcie! | Zarejestruj się

Zobacz więcej zdjęć

Czy w takim razie powinniśmy prowadzić walkę z mchem, który jak perz porasta nasze bruki, trawniki, murki ? Czy może jednak pokochajmy jego urok, piękno, walory dekoracyjne, swoisty rodzaj sztuki skomponowanej przez samą naturę w naszym ogrodzie?

mgr inż arch. kraj. Anna Waligóra Jędrzejowska
Autorska pracownia projektowa ekoartprojekt

Zdjęcie główne: 123RF/PICSELL

Przeczytaj inne porady naszego eksperta:

Małe ogrody

Jak chronić rośliny w ogrodach przed upałami

Maj w ogrodzie

Rośliny miododajne, które przyciągną pszczoły w ogrodzie

Pielęgnacja ogrodu na wiosnę - jak krok po kroku przygotować ogród na nowy sezon

Jak pielęgnować meble ogrodowe, tarasy, trejaże

Pielęgnacja ogrodu na wiosnę - jak krok po kroku przygotować ogród na nowy sezon

Kwitnące rośliny na żywopłoty

Kalendarz cięcia drzew i krzewów ozdobnych

Zieleń w galeriach handlowych i biurowcach

Dusza w ogrodzie

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

REKLAMA

Wasze komentarze (0)

Brak komentarzy

Polecane artykuły

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "Współczesne wykorzystanie mchu do celów dekoracyjnych"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.