Wydarzenia

IKEA Kraków ma już 20 lat. Pamiętacie, jak robiło się zakupy pod koniec lat 90-tych?

Dziś praktycznie w każdym domu znajdziemy coś z IKEA. Ale w 1998 roku, gdy w Krakowie otwierano sklep tej sieci z wyposażeniem wnętrz, mało kto wiedział, co to jest szwedzki design. Ciekawość była tak ogromna, że pierwsi klienci pojawili się już 3 dni przed otwarciem. Rozbili namioty i nocowali przed sklepem. Pracownicy IKEA przynosili im klopsiki z restauracji.
IKEA Kraków ma już 20 lat. Pamiętacie, jak robiło się zakupy pod koniec lat 90-tych?
REKLAMA

Pierwszy w południowej Polsce sklep IKEA znajdował się dokładnie w tym samym miejscu, co teraz. Był jednak prawie trzy razy mniejszy. Na powierzchni 11 tys. m kw. dostępnych było 6 tys. artykułów. Mimo, że dziś ich liczba wydaje się dość skromna, w tamtych czasach oferta robiła spore wrażenie.

Namioty przed sklepem i szał na ręczniki
W dniu otwarcia było mnóstwo promocyjnych ofert. Prawdziwym hitem okazała się jednak darmowa sofa dla pierwszego klienta. Niektórzy, aby nie przegapić okazji, rozbili przed sklepem namioty.

- Czekali aż 3 doby. W nagrodę za wytrwałość, przez cały okres oczekiwania, serwowaliśmy im darmowe posiłki z restauracji – wspomina Magdalena Gorecka-Przepolska, Specjalista ds. Marketingu, IKEA Kraków.



To była środa. Otwarcie zaplanowano na godz. 9, ale kolejka zaczęła się ustawiać już od 4 w nocy. Prawdziwe tłumy pojawiły się jednak o świcie. Do wjazdu na parking tworzyły się ponad kilkukilometrowe korki, a w kolejce do wejścia ustawiło się kilkanaście tysięcy osób.



- Ze względu na ich bezpieczeństwo rozstawiliśmy specjalne barierki organizujące ruch. Co najmniej jak przed koncertem zagranicznej gwiazdy – wspomina Sławomir Łysek, Kierownik ds. Technicznych, IKEA Kraków. – Większość ludzi przyszła pooglądać. Byli zaskoczeni, że wszystkie produkty są na wyciągnięcie ręki, że można usiąść w fotelu, położyć się na sofie, każdy artykuł można dotknąć, sprawdzić.– dodaje Sławomir Łysek.



Nowoczesne i funkcjonalne meble oraz ciekawe i barwne dodatki wyróżniały się na rynku. Ze względu na ograniczoną zasobność portfela kupowano jednak głównie dodatki. Od początku powodzeniem cieszyły się akcesoria kuchenne, wszelkie tekstylia i kultowe dziś stoliki LACK. Z półek błyskawicznie znikały garnki, sztućce oraz charakterystyczne masywne szklanki i kubki, które do dziś goszczą w wielu barach mlecznych. Największą popularnością cieszyły się jednak ręczniki sprzedawane na wagę.



- Ręczniki robiły prawdziwą furorę. Promocyjna cena spowodowała, że nie nadążaliśmy z ich donoszeniem z magazynu. W ciągu zaledwie kilku godzin sprzedaliśmy wszystkie – wspomina Barbara Turaczyk, pracownik Działu Odzyskiwania Towarów, IKEA Kraków.



Dzieci śpiące w kulkach
IKEA Kraków od początku starała się być przyjazna rodzinom. Pod koniec lat 90-tych nie było jednak jeszcze popularnej dziś Smalandii. Jej miejsce pełnił basen z kulkami, który dziś nazwalibyśmy po prostu „kulkolandią”. Było to jedno z pierwszych takich miejsc w Krakowie i do tego zupełnie bezpłatne. Pokój zabaw znajdował się na terenie restauracji, dzięki czemu rodzice mogli zjeść, mając na oku bawiące się maluchy. Choć w tych czasach IKEA nie zapewniała jeszcze opieki nad dziećmi, niektórym rodzicom zdarzało się zostawiać tam swoje maluchy i udać się na zakupy do pobliskiego Makro. Nieraz dzieci były tak zmęczone świetną zabawą, że ucinały sobie w bawialni drzemkę.



Atrakcje na 20-lecie

Przez te 20 lat IKEA Kraków bardzo się zmieniła. We wrześniu 2011 roku zakończyła się przebudowa sklepu, po której powierzchnia obiektu wzrosła 2,5–krotnie. Dziś IKEA Kraków ma 27 500 m kw. oraz 5 250 m kw. magazynu zewnętrznego i oferuje ponad 12 tys. artykułów prezentowanych w 89 wnętrzach. Z okazji obchodów 20-lecia, które trwają od 5 kwietnia do 6 maja, na klientów czekają liczne atrakcje i oferty specjalne na czele z ratami 0% na cały asortyment.

We wszystkie urodzinowe weekendy (bez niedziel objętych zakazem handlu) najmłodsi mogą wziąć udział w bezpłatnych warsztatach „Akademia Ogrodnika”, skosztować szwedzkich smakołyków czy zrobić sobie zdjęcie w specjalnej urodzinowej fotobudce. Dorośli z kolei mogą wpisać się do specjalnej „Księgi wspomnień”. Przez cały czas trwania akcji odbywa się urodzinowy konkurs, w którym główną nagrodą jest kuchnia o wartości 20 000 zł. Zadanie polega na odnalezieniu w sklepie 20 produktów, które przez ostatnie 20 lat cieszyły się największym zainteresowaniem klientów oraz kreatywnym opisaniu najciekawszego wspomnienia związanego z IKEA Kraków. Do wygrania są też karty podarunkowe o wartości 2 000 i 200 zł.

Materiał partnera

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

Wasze komentarze (0)

Brak komentarzy

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Edytuj komentarz

Usuń komentarz

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz do artykułu "IKEA Kraków ma już 20 lat. Pamiętacie, jak robiło się zakupy pod koniec lat 90-tych?"? Tej operacji nie można cofnąć.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.