Artykuły

Dekoracje świąteczne za mniej niż 50 zł

Święta już za niecałe dwa tygodnie, więc to już właściwie ostatni moment, by zrobić jeszcze przedświąteczne zakupy. I mieć przy tym pewność, że listonosz lub kurier zdoła je do nas dostarczyć na czas. Jeśli zdecydujemy się przejrzeć oferty sklepów internetowych właśnie teraz, trafimy na wiele promocji i atrakcyjnych ofert – tuż przed Bożym Narodzeniem ceny spadają bowiem na łeb, na szyję! Dlatego też nie zwlekajmy ani chwili dłużej i zadbajmy o świąteczną atmosferę w swoim domu kupując np. świąteczne ozdoby!

Dekoracje świąteczne za mniej niż 50 zł

Rysunek 1 Niewielki budżet nie musi wcale oznaczać, że jesteśmy skazani na zakup tandety/Unsplsh

Dekoracje do domu…

Niewielki budżet nie musi wcale oznaczać, że jesteśmy skazani na zakup tandety. 50 zł to już bowiem – wbrew wszelkim pozorom – całkiem spora kwota. Kupimy za nią np. komplet modnych w tym sezonie mikołajkowych pokrowców na sztućce, karafki i krzesła. W ten sposób, trzymając się jednego motywu – czyli czerwieni charakterystycznej dla czapki św. Mikołaja – ozdobimy zarówno stołową zastawę, jak i meble wokół stołu.

Ci, którzy lubią świąteczne dekoracje z przymrużeniem oka, mogą się jeszcze skusić na zakup worka prezentowego w kształcie Mikołajowej skarpety (z haftowanym łebkiem renifera lub głową bałwana), który można zawiesić – tak, jak w amerykańskich filmach – nad kominkiem. 

Na każdą z tych rzeczy wydamy nie więcej niż 50 zł, a jeśli poszukamy dobrze, na stronach popularnych polskich serwisów aukcyjnych powinniśmy też znaleźć komplety składające się z kilku pokrowców na krzesła, tematycznych woreczków na sztućce i Mikołajowych skarpet na prezenty.

Jeśli nie przepadamy jednak za typowo świątecznymi motywami, możemy się zdecydować na nieco mniejszą ekstrawagancję. Warto się np. przyjrzeć personalizowanym bombkom i zawieszkom choinkowym, na których może się znaleźć zdjęcie obdarowanej osoby lub tylko jej imię – ręcznie wypisane brokatową farbą.

Już samo dekorowanie świątecznego drzewka może nam sprawić dużo frajdy i pozwolić na swobodne puszczenie wodzy fantazji. Na choince możemy bowiem zawiesić LED-owe girlandy, gwiazdy i szpice (tradycyjne i świecące) czy dosyć tradycyjne w formie zawieszki z owoców ciętych w prawie przezroczyste plastry (w tym sezonie wielką popularnością cieszą się suszone pomarańcze z gwiazdkami anyżu), które napełnią nasz dom zapachem cytrusów i przyjemnej, owocowej słodyczy.

A jeśli nie mamy choinki? Nic straconego! Za 50 zł możemy sobie pozwolić na zakup jednego z wielu różnych syntetycznych drzewek, często nawet 100-centymetrowych. W tym budżecie rzeczywiście można już „wybrzydzać” i przebierać wśród dziesiątek ofert i propozycji. Za tę kwotę nie kupimy najprawdopodobniej bardzo okazałego drzewka, ale na symboliczną choinkę będziemy sobie mogli z pewnością pozwolić. Tradycji powinno się w końcu stać zadość!

Jeżeli żadna z powyższych propozycji do nas nie trafia, pozostanie nam jeszcze zakup świątecznego „pewniaka” – adwentowo-świątecznego, często naturalnego i ręcznie wykonanego, stroika na stół. To bezpieczny i pewny wybór dla wszystkich, którzy lubią organiczne formy, zapach świerku (lub gałązek innego iglastego drzewa) i ponadczasową klasykę.

…i na dworze

Poszukując świątecznych ozdób nie musimy się jednak ograniczać tylko do wnętrz. Balkon, dom i ogród też przecież da się z powodzeniem za 50 zł ozdobić. Na balustradach możemy zawiesić np. syntetyczne 280-centymetrowe girlandy z gwiazdą betlejemską (bywa też czasem nazywana poinsecją), które sprawią, że nasz balkon będzie wyglądał tak, jakby oplatał go naturalny, dziki bluszcz. Jeśli dorzucimy do tego świetlne łańcuchy z elastycznych diodowych taśm, nadamy swemu balkonowi prawdziwie zimowego sznytu. 

W założonym budżecie zmieści się także zakup lampek dekoracyjnych spełniających normę IP44 (a zatem – odpornych na wpływ niekorzystnych warunków atmosferycznych, w tym wody, błota i śniegu), które można zawiesić choćby na przydomowym płocie lub drzewie, o ile, oczywiście, takie rośnie na naszym trawniku.

Niekwestionowanym hitem ubiegłego sezonu był, bezspornie, projektor LED wyświetlający na ścianach rozmaite barwne wzory i grafiki w kształcie płatków śniegu, bałwanków, świec czy świątecznych bombek. To już dość ekstrawagancka propozycja, ale jeśli ktoś lubi zabawę światłem i nie boi się technologicznych nowinek, nie powinien tego gadżetu pominąć.

Zamień się w dekoratora!

Widać jak na dłoni, że 50 zł starczy na zakup naprawdę niejednej interesującej – ujmującej w dodatku swoją estetyką – ozdoby świątecznej.

Niewielki budżet nie skazuje nas przecież w czasach Internetu na kicz niskiej jakości. Przeciwnie: sklepy internetowe działające w ramach popularnych platform aukcyjnych mogą nam zaoferować gamę wartych uwagi i nierzadko prawie rękodzielniczych produktów.

Pamiętajmy tylko o jednym: ze świątecznymi zakupami nie warto czekać na ostatnią chwilę! Zwłaszcza jeśli zależy nam na tym, aby domu, ogrodu czy balkonu nie dekorować w pośpiechu i nerwowej atmosferze.

artykuł we współpracy z Allegro

Przeczytaj również

REKLAMA
REKLAMA

Polecane artykuły

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.
REKLAMA

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.